🛡️ F-35 Husarz już cieszy oko w polskiej służbie, szczęściem piloci przynajmniej wybrali pogodę...
Czuj Duch! ️ Polska właśnie weszła do elity lotnictwa piątej generacji. 32 myśliwce F-35A „Husarz" — pierwsze na wschodniej flance NATO w służbie operacyjnej. Historyczny dzień. Strategiczny przełom. Maszyna, której boi się rosyjski radar. A przy okazji — spektakl dworski klasy światowej. Bo w tym samym dniu, w którym husarze wrócili na polskie niebo, prezydent musiał publicznie prosić ministrów o uścisk dłoni. Żona ministra została matką chrzestną samolotów. Ministerstwo wydało komunikat, że piloci sami wybrali. I pojawiły się pytania — czy głosowano metodą Condorceta? Czy NATO wysłało obserwatorów? Czy PKW zatwierdziła wyniki? ️ Ten materiał nie jest atakiem na F-35. Nie jest atakiem na pilotów. Nie jest nawet atakiem na zakup — to była decyzja słuszna i odważna, podjęta wbrew tym, którzy krzyczeli „megalomania" i „droga zabawka". Ten materiał jest o tym, co się dzieje, gdy wielka historia trafia w ręce małej polityki.